Nostradamus
Sekrety Przepowiedni

Uwaga!!!

Poniższy tekst pochodzi z książki Davida Ovasona (a więc będzie
pozbawiony moich przezabawnych wstawek jak to :), pod tytułem:
"Nostradamus sekrety przepowiedni"
w tłumaczeniu Zbigniewa Dalewskiego
wydawnictwo:
Świat Książki, Warszawa 1998

 

Wielki król strachu

....... Bez wątpienia najbardziej znany jest czterowiersz X.72, zapowiadający przybycie na ziemię w lipcu 1999 roku straszliwej i przerażającej postaci.

L'an mil neuf cens nonante neuf sept mois
Du ciel viendra un grand Roy d'effrayeur
Resusciter le grand Roy d'Angoulmois.
Avant apres Mars regner par bon heur.

Na razie czterowiersz ten możemy przetłumaczyć w następujący sposób:

Rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąt dziewięć siedem miesięcy
Z nieba zstąpi wielki król trwogi
Aby wskrzesić wielkiego króla Angoulmois.
Przedtem, potem Mars panować szczęśliwie.

....... Niektórzy komentatorzy odczytują ten czterowiersz jako zapowiedź straszliwej wojny, część widzi w nim przepowiednię wieszczącą koniec świata, chociaż sam Nostradamus zaprzeczał temu we wstępie do Prophéties. Niezależnie jednak od tych interpretacji, w przypadku tego czterowiersza mamy do czynienia z jedną z nielicznych przepowiedni Nostradamusa, w której została podana wprost dokładna data jej spełnienia.
...... Tak jak w przypadku wielu innych czterowierszy, właściwa interpretacja znaczenia zależy od zrozumienia jednego słowa. W czterowierszu X.72 słowem tym jest wyraz Angoulmois.
...... Dotychczasowi badacze doceniali znaczenie tego słowa, nie potrafili jednak dociec jego sensu. W istocie bez znajomości zasad Zielonego Języka dotarcie do ukrytego znaczenia tego dziwnego słowa okazuje się niemożliwe.
Roberts w 1949 roku próbował łączyć słowo
Angoulmois z żakerią i tłumaczył następująco trzecią linijkę naszego czterowiersza: "Aby podnieść na nowo króla żakerii ".
....... W przypisie Roberts proponował wyjaśnienie, iż Roy d'Angoulmois stanowi anagram wyrażenia Roi de Mongulois (król Mongołów). Na tej podstawie sądził, że czterowiersz ostrzega przed "zagrożeniem, jakie nadejdzie ze wschodu. Ze wschodniej Rosji? Tybetu? Chin? Mongolii?" Jednak jego interpretację trudno traktować poważnie. Cheetham również odnosiła słowo Angoulmois do Mongołów i tłumaczyła omawianą linijkę następująco: "Wskrzesi wielkiego króla Mongołów". Z niejasnych powodów łączyła tego "króla Mongołów" z "azjatyckim antychrystem". W tekście Nostradamusa brak argumentów na poparcie tej propozycji. W 1983 roku de Fontbrune odniósł interesujące nas słowo do francuskiego miasta Angoulęme, sugerując, że w czterowierszu mowa o przywołaniu wielkiego zdobywcy Angoulęme. Nie potrafił jednak wskazać, o kogo konkretnie mogło chodzić.
...... Jak należało się spodziewać, wyraz Angoulmois pochodzi z Zielonego Języka. Właściwe odczytanie jego znaczenia pozwoli rzucić zupełnie nowe światło na omawiany czterowiersz. Bez zrozumienia rzeczywistego sensu wyrazu Angoulmois niemożliwe jest uchwycenie pewnej dwuznaczności daty, podanej przez Nostradamusa w pierwszej linijce. Z tego też powodu zaczniemy naszą analizę od trzeciej linijki, a dopiero potem przejdziemy do przedstawienia sensu całego czterowiersza. Przypomnijmy interesujący nas wers:
Resusciter le grand Roy d'Angoulmois.
....... Na pierwszy rzut oka wers ten można przetłumaczyć następująco:
"Wskrzesić wielkiego króla Angoulmois". Nie wiemy co to w ogóle jest
Angoulmois ani kim ma być ten wielki król.
....... Słowo Angoulmois stanowi konstrukcję Zielonego Języka. Można je podzielić na trzy części ANG OUL MOIS. Ang stanowi apokopę Ange, anioła.
Oul jest sekretnym terminem, za pomocą którego podzielono Angoulmois na pełną znaczeń strukturę. Ol to zapisywane w różnych ortograficznych wariantach imię jednego z zodiakalnych archaniołów (powrócimy do tej kwestii później). Jego imię było często przywoływane w późnośredniowiecznych dziełach astrologicznych, magicznych zaklęciach, księgach czarów, magicznych kalendarzach. Nostradamus znał go pod imieniem Verichiel za pośrednictwem magicznej scali Agryppy z jego powszechnie znanej pracy De Occulta Philosophia. Ostatni człon wyrazu Angoulmois to słowo mois, które po francusku znaczy miesiąc. Jak widzimy zatem, interesujące nas wyrażenie składa się w rzeczywistości z trzech słów - dwóch francuskich i jednego łacińskiego. Wyrażenie Ang Ol mois można zatem przetłumaczyć jako: Miesiąc anioła Ol.
...... W tradycji średniowiecznej archanioł Ol był zodiakalnym władcą znaku Lwa i znano go pod imieniem Verchiel lub Voel oraz pod licznymi anielskimi syglami. W czasach Nostradamusa reforma kalendarza nie zakłóciła jeszcze związku między miesiącami a znakami zodiaku; kalendarz gregoriański został przyjęty we Francji w 1582 roku, a więc już po śmierci Nostradamusa zrozumiałe staje się więc, dlaczego wizjoner mógł połączyć anielskiego władcę znaku zodiaku z jednym miesiącem. W każdym razie takie relacje między znakami zodiaku a miesiącami zachowały również - jak się jeszcze przekonamy - magiczne kalendarze. W czasach Nostradamusa możliwe zatem było uznanie lipca za miesiąc znaku Lwa. Tym samym możemy uznać, iż pod tajemniczym wyrażeniem Angol-mois kryje się lipiec.
...... W zarysowanym powyżej historycznym kontekście staje się zrozumiałe szczególne znaczenie trzech części składowych wyrażenia Angoulmois.
W pierwszej mamy wskazanie na rodzaj niebiańskiej istoty,
archanioła.
W drugiej okazuje się, że jest to archanioł
Ol.
Z trzeciej dowiadujemy się, że
Ol jest władcą lipca. Znając rzeczywiste znaczenie zwrotu Angoulmois, możemy odczytać przesłanie całej trzeciej linijki omawianego czterowiersza.
...... Kim jest Roy (król) lipca, zodiakalny władca znaku Lwa? W tradycji astrologicznej znak Lwa jest poddany władzy Słońca. W ezoteryzmie Słońce podporządkowane jest archaniołowi Michałowi. W ezoterycznym systemie Trithemiusa, który był znany Nostradamusowi i o którym wspominał nawet w Liście do Henryka II, archanioł Michał jest uznawany za najważniejszego ze wszystkich siedmiu planetarnych aniołów. Tym samym można go określić mianem króla (Roy) siedmiu.
...... Warto również przypomnieć iż po łacinie Słońce to Sol. Imię Ol stanowi, jak widać, najprawdopodobniej anafrazę łacińskiej nazwy Słońca, podczas gdy wersja Oel stanowi anagram znaku Lwa (Leo).
Władzę archanioła Michała nad siedmioma planetarnymi istotami potwierdza także numerologia. W wyrażeniu
Angoulmois wyraz Oul ma z jednej strony słowo składające się z trzech, a z drugiej z czterech liter, co daje w sumie siedem liter: ANG (trzy); OUL; MOIS (cztery).
W świetle powyższych uwag nie ulega najmniejszych wątpliwości, iż Nostradamus ukrył pod pseudoepigraficznym zwrotem
Roy d'Angoulmois imię planetarnego archanioła Michała. Należy przypomnieć, że w tradycji hebrajskiej Michał umieszczony był w środku siedmiu planet. Jednak w czterowierszu występują jeszcze bardziej złożone odwołania numerologiczne. Jak pamiętamy, omawiany czterowiersz nosi numer 72. Pod wieloma względami liczbę 72 można uznać za jedną z najbardziej sekretnych i znaczących liczb. Jest ona związana, kosmologicznego punktu widzenia, z ruchem Słońca, w ciągu 72 lat przesuwa się ono bowiem o jeden stopień. Z tego też powodu w literaturze ezoterycznej długość ludzkiego życia wyznaczona była symbolicznie na 72 lata. Uważano bowiem, że człowiek rodzi się w określonym stopniu i umiera wraz z jego przesunięciem.
...... W tym miejscu należy również zauważyć, że "wielki król" (grand Roy) staje się le grand Roy... w odróżnieniu od un grand Roy..., o którym mowa w drugiej linijce. Rozróżnienie to wskazuje, że mamy do czynienia z dwiema różnymi postaciami - wielki król z drugiej linijki nie jest tożsamy z trzeciego wersu.
...... Znając już rzeczywiste znaczenie słowa Angoulmois, możemy spróbować odczytać przesłanie całego czterowiersza. Zaczniemy od pierwszej linijki:
L'an mil neuf cens nonante neuf sept mois, "Rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty dziewiąty siódmy miesiąc".
...... Istnieje ogromna pokusa, aby odnieść pierwszy wers do lipca 1999 roku. W tym roku miałoby dojść do zapowiedzianych w trzech następnych linijkach wydarzeń. Można się spodziewać - biorąc pod uwagę astrologiczną wiedzę Nostradamusa - że z datą tą łączą się jakieś istotne zjawiska astronomiczne, ale w lipcu 1999 roku nie należy oczekiwać żadnych szczególnych zjawisk na niebie. W innych czterowierszach Nostradamus pisze o wydarzeniach związanych z układami planet we wrześniu 1999 roku, a zwłaszcza w roku 2002 i 2020.
...... Komentatorzy poświecili tej dacie wiele uwagi. Trzy ostatnie cyfry po odwróceniu dają liczbę 666 - liczbę apokaliptycznej Bestii. Bez wątpienia liczba ta ma ogromne okultystyczne znaczenie. Jest jednak mało prawdopodobne, aby Nostradamus dokonał podobnej operacji (afererezy pierwszej cyfry i inwersji pozostałych trzech), nie wspominając o tym w tekście czterowiersza.
...... Należy się zastanowić, czy pod datą 1999 rzeczywiście kryje się rok 1999. Musimy bowiem pamiętać, że bardzo rzadko słowa wizjonera z Salon można zrozumieć w sensie dosłownym. Bez względu na to, jak proste i jednoznaczne mogą się wydawać użyte przez niego sformułowania, zawsze należy się w nich doszukiwać ukrytych rzeczywistych znaczeń. Nie inaczej jest w tym przypadku.
....... Bliższa analiza czterowiersza przekonuje bowiem, że widniejącą w czterowierszu datę możemy odczytywać w kontekście systemu Trithemiusa, którym Nostradamus często posługiwał się w swoich przepowiedniach [...]
Tak więc mamy do czynienia nie ze zwykłym kalendarzem, lecz kalendarzem używanym w kręgach okultystycznych.
...... We stępie do Prophéties Nostradamus niemal otwarcie przyznał się do wykorzystywania systemu chronologicznego, rozpropagowanego przez wielkiego okultystę Trithemiusa. Nawiązując do tego systemu, wizjoner z Salon zauważył, że "obecnie znajdujemy się we władaniu Księżyca". Nostradamus napisał te słowa w roku 1555. Zgodnie z systemem Trithemiusa lunarny archanioł Gabriel rozpoczął panowanie w roku 1525. Władza Księżyca będzie trwała, jak pisze Nostradamus, do czasu, aż nadejdzie Słońce. Według Trithemiusa władza Księżyca miała się skończyć około roku 1881. Wówczas rządy przejmie solarny archanioł Michał, "a następnie Saturn" - pisze dalej Nostradamus powołując się na koncepcję Trithemiusa. Archanioł Saturna Ofiel ma objąć władzę w roku 2235. Jeśli będziemy ten ciąg sukcesji kontynuować, przyznając każdemu z archaniołów panowanie przez 354 lata, dojdziemy do interesujących wniosków. Nostradamus pisał o pełnym cyklu kolejnych siedmiu anielskich panowań. Władza Księżyca ma zacząć się ponownie w roku 4005.
....... Gdy Nostradamus pisał swoje proroctwo (1 marca 1555 roku), Gabriel panował już od 28 lat. Jeśli od 4005 odejmiemy 28 lat, otrzymamy rok 3977. Można w nim widzieć numerologiczny anagram roku 3797, na który Nostradamus wskazywał w innym wierszu jako na rok zakończenia swoich przepowiedni. Jak widać, nasz wizjoner przestawił dwie środkowe cyfry, ukrywając tym samym bezpośredni związek swoich proroctw z cyklem siedmiu planetarnych aniołów.
....... Miesiąc (jedna dwunasta) liczącej 354 lata i 4 miesiące ery w systemie Trithemiusa ma około 29 i pó? roku. Zgodnie z pierwszą linijką omawianego czterowiersza zapowiadane w nim wydarzenia mają się spełnić w siódmym miesiącu Ol, czyli 7x29 i pó? roku po objęciu władzy przez archanioła Michała, czyli 206 i pó? roku po pierwszym roku ery słonecznej, a wiec w roku 1881. Z powyższych obliczeń wynika, że proroctwo zawarte w czterowierszu X.72 można odnosić do roku 2087.
....... Jednej rzeczy możemy być w zupełności pewni. Niezależnie od tego, czy proroctwo to należy łączyć z rokiem 1999, czy też 2087, nie ulega wątpliwości, że nie wieści ono końca świata. Wizjoner wyraźnie wskazuje, ze jego "astronomiczne strofy" dotyczą dziejów do roku 3797.
....... Nostradamus opublikował pierwszą część Prophéties w roku 1555. Oznacza to, że swymi przepowiedniami objął okres 2242 lat. Liczba ta jest bardzo bliska jednej z er - stanowiącej część tak zwanego wielkiego roku [ wstawka: W astrologii średniowiecznej mianem wielkiego roku określano okres, w jakim wszystkie planety powracają w określone miejsce. Nie było powszechnej zgody co do długości wielkiego roku. Wilhelm z Conches utrzymywał, ze liczy on 49 000 lat. Niekiedy nazwę "wielki rok" nadawano także rokowi platońskiemu, liczącemu 25 920 lat]
Obecnie wiadomo, że ze względu na precesje wielki rok trwa 2160 lat.
Nostradamus jednak nie był w stanie dokonać tak pr
ecyzyjnych obliczeń. W jego czasach koncepcje dotyczące długości wielkiego roku bardzo się między sobą różniły. Wielu ówczesnych astrologów skłaniało się ku teorii arabskiego astrologa Alfraganusa, że okres precesji odpowiada jednemu stopniowi w każdym wieku. Ten system spopularyzował Dante.
...... Bezpośrednio pod informacją, że przepowiednie dotyczą najbliższych 2242 lat i sięgając do roku 3797, Nostradamus napisał wielce zastanawiające zdanie, które można przetłumaczyć następująco:

Jeśli będziecie żyć naturalnym życiem człowieka, wówczas zobaczycie na właściwym wam miejscu na Ziemi i pod niebiosami horoskopu, przyszłe rzeczy, które zostały przepowiedziane.

...... Okultyści mogli odczytać z tych słów odniesienie do reinkarnacji. Zgodnie z koncepcjami ezoterystów, człowiek rodzi się w każdej erze raz pod postacią mężczyzny i raz pod postacią kobiety. Z tekstu Nostradamusa wynika, że każdy człowiek będzie świadkiem spełnienia się jego przepowiedni. Cokolwiek się zdarzy w roku 1999 (jeśli istotnie o ten rok chodzi w czterowierszu X.72), nie dojdzie wówczas z pewnością do końca świata.
...... Przyjrzyjmy się teraz drugiej linijce naszego czterowiersza: Du ciel viendra un grand Roy d'effrayeur "Z nieba zstąpi wielki król trwogi". Podobnie jak w przypadku innych używanych przez Nostradamusa zwrotów, także wyraz przywołany przez niego w tym czterowierszu nie jest jasny. Effrayeur oznacza "alarmować", "tworzyć". Jednak jeśli dodamy do niego głoskę d, otrzymamy wyraz defrayer, zabawiać. Rzeczownik frayeur oznacza strach. Niektórzy z komentatorów wybrali właśnie to ostatnie znaczenie, widząc w przywołanej przez Nostradamusa postaci "wielkiego króla strachu". Można doszukiwać się jeszcze innych znaczeń wyrazu effrayeur, ponieważ francuski czasownik rayer znaczy wykreślać. W ramach Zielonego Języka wszystkie te znaczenia znajdują zastosowanie w czterowierszu i można przypuszczać, iż Nostradamus celowo posłużył się tym dziwnym słowem, aby zamknąć w nim kilka znaczeń. Widzimy zatem, że natura zapowiedzianego przez wizjonera króla budzi pewne wątpliwości - "wielki król" może jednocześnie ostrzegać, trwożyć i przerażać. Pewne jest tylko to, że ma przyjść z nieba. Bez wątpienia zapowiedź ta porusza dzisiejszych miłośników UFO, przekonanych, że los naszej planety jest w rękach kosmitów.
...... Możliwe, że Nostradamus z rozmysłem opisał "wielkiego króla" tak niejasno i wieloznacznie, aby dać do zrozumienia, że nie ma na myśli drugiego przyjścia Chrystusa. W XVI wieku wizja wielkiego króla zstępującego z niebios mogła być łatwo wzięta za wizję ponownego przyjścia Chrystusa.
...... Za mało mamy danych, aby opisać "wielkiego króla". Jego tożsamość można określić jedynie z pewnym prawdopodobieństwem, odwołując się do innych tekstów okultystycznych. W każdym razie warto zauważyć, że ten wielki król nie jest tożsamy z wielkim królem wspomnianym w następnej linijce: Resusciter le grand Roy d'Angoulmois "Wskrzesić wielkiego króla Angoulmois". Jak wynika z naszych wcześniejszych uwag, mianem króla Angoulmois został określony archanioł Michał. Trudno zatem łączyć z nim - jak zwykło się przyjmować - tragiczne przepowiednie. W czterowierszu mowa jest o dwóch królach - le grand Roy oraz un grand Roy - z których jeden wskrzesi drugiego.
...... Jak zrozumieć czwartą linijkę? Czytamy w niej: Avant apres Mars regner par bon heur - "Przedtem, potem Mars będzie panować szczęśliwie". Słowa Avant apres są trudne do przełożenia, ponieważ jedno zdaje się zaprzeczać drugiemu. Niektórzy badacze próbowali zatem odczytywać je jako Avant et apres - przedtem i potem. A pres jako przysłówek może znaczyć "prawie", na przykład w wyrażeniu a peu pres. Być może zatem powinniśmy pierwsze słowa czwartej linijki odczytywać jako Avant a pres, czyli "tuż przedtem".
....... W naszym przekonaniu każde z tych dwóch słów należy związać z jednym z dwóch królów, o których jest mowa w czterowierszu - jeden przyjdzie przed tym, a drugi pojawi się po tym. To spotkanie doprowadzi do panowania Marsa. Czy zatem dojdzie do wojny między zwolennikami obu królów? Co się zdarzy "przed tym" albo "po tym"? Jak należy rozumieć tajemnicze słowa o szczęśliwym panowaniu Marsa?
....... Mars, którym zgodnie z systemem planetarnych aniołów włada archanioł Samael, obejmie rządy dopiero po okresie objętym przepowiedniami Nostradamusa. Wyrażenie par bonheur oznacza "na szczęście". Mars w przepowiedniach jest synonimem wojny. Dlaczego do wojny miałoby więc dojść "na szczęście"? Natomiast wyrażenie faire le bonheur de quelqu'un znaczy "zadowolić uszczęśliwić kogoś".
...... Interesujący nas wers brzmi wówczas "Przedtem i potem Mars znajdzie zadowolenie", a zatem wieści wojnę i rozlew krwi.
....... Spróbujmy słowa bon i heur rozpatrzyć osobno - tak jak występują one we wczesnych edycjach Prophéties. Dobry (bon) odnosiłoby się do archanioła Michała. Wyraz heur (odwołująca się do Zielonego Języka apokopa wyrazu heure, "godzina", "czas") można by zatem łączyć z przeciwnikiem archanioła, którego - w kręgach ezoterystów - nazywano Ahrimanem, władcą Czasu. Do wojny doszło by więc między zwolennikami tych dwóch wielkich istot.
....... Można wreszcie jeszcze inaczej próbować odczytywać sens tej linijki - Mars straci swoją moc i nastąpi "szczęśliwy czas, to znaczy wygasną wszelkie wojny. Niestety, omawiane wcześniej czterowiersze poświęcone pierwszym dziesięcioleciom XXI wieku nie wskazują, żeby ta optymistyczna wizja była realna.
....... Nasze dotychczasowe rozważania nad czterowierszem X.72 należy pokrótce podsumować. Wydaje się, że Nostradamus przepowiedział iż w roku 1999 lub 2087 jakaś istota - prawdopodobnie budząca przerażenie i trwogę - zstąpi z nieba. Jej działania doprowadzą do rozdźwięku między ludźmi. Niektórzy przyłączą się do dzieła zniszczenia, inni staną po stronie na nowo rozbudzonej duchowości - archanioła Michała, władcy naszych czasów. W rezultacie dojdzie do wojny i wielkich społecznych niepokojów. Jednakże niejasność sformułowań Nostradamusa nie pozwala na jednoznaczne wnioski. Niewykluczone, że wielki król nie będzie postacią przerażającą. Nie zapominajmy, że Nostradamus był związany z tradycją ezoteryczną. Możemy więc widzieć w jego przepowiedni potwierdzenie wydarzenia powszechnie oczekiwanego w literaturze ezoterycznej tamtych czasów - nadejścia duchowego królestwa Chrystusa.
....... Opierając się na naszych badaniach nad szesnastowieczną literaturą profetyczną, skłonni jesteśmy twierdzić, iż Nostradamus starał się w swoim czterowierszu sprostać oczekiwaniom jego wspó?czesnych, dotyczącym "końca czasu" w siódmym tysiącleciu. Forma ta miała służyć ukryciu rzeczywistego znaczenia zawartej w tym czterowierszu przepowiedni. Miała ona na celu zadowolić wspó?czesnych czytelników, a jednocześnie wskazać na duchowe wydarzenia, które naznaczą wiek XX, wiek tak ważny dla duchowego życia całej ludzkości.
[...]

To jest tylko jedna część dotycząca przepowiedni Nostradamusa. Cała książka zawiera 496 stron i ja osobiście polecam ją przeczytać, aby nie tłumaczyć tego co on napisał dosłownie. Sami zresztą pamiętacie, że w jego czasach "szalała" Święta Inkwizycja i gdyby Nostradamus napisał swoje przepowiednie dosłownie, to z pewnością spłonął by na stosie, bo jego słowa na pewno nie spodobałyby się Inkwizycji. Myślę, że niektórzy z Was też oglądali film o Nostradamusie, a więc z pewnością wiedzą o czym mówię.
Niestety większość ludzi odczytuje jego przepowiednie dosło
wnie i wynikają z tego totalne bzdury, takie jak to, że 12 lipca 1999 roku o godzinie chyba 9 nastąpi koniec świata.
Chyba jednak trochę rozwiałem tym artykułem wątpliwości tych, którzy uwierzyli "specjalistom". Co prawda to jednak było już "spóźnione deme
nti", ale prze szacunek do Nostradamusa zmuszony byłem udzielić takiego wyjaśnienia.
Podkreślam jeszcze raz, że przytoczony powyżej tekst pochodzi z książki Davida Orsona
NOSTRADAMUS sekrety przepowiedni.

POWRÓT
<(=

CYBERTECH
www.cybertech.prv.pl